W przypadku zdjęcia portretowego należy oddać charakter fotografowanej osoby. Na szczęście w tym wypadku model może nam poświecić wystarczająco dużo czasu i (na ogół bez problemów z nami współpracuje). Przed sesją pomyślmy jaki strój, otocznie, poza czy nawet mina będzie pasowała do danej osoby i jakie będzie zastosowanie wykonanych zdjęć. Obejrzyjmy dokładnie twarz, sylwetkę fotografowanego. W jakiej pozycji i przy jakim świetle będzie prezentował się najkorzystniej. Poświęćmy chwilę czasu na próby z oświetleniem – jest to najważniejszy czynnik. Na ogół najlepsze będzie równomierne, rozproszone światło, ale popróbujmy też z punktowym, bocznym. Sprawdźmy jak wygląda twarz w różnych pozycjach: profil, an face – wybór pomoże ukryć jej ewentualne mankamenty. Oczywiście cały ten proces nie może trwać zbyt długo. Nie możemy przecież zamęczyć modela. Musimy dbać o to by był rozluźniony, wypadł naturalnie i jak najbardziej korzystnie. Jemu też będzie na tym zależało, dlatego możemy liczyć na jego współpracę. Wielu ludzi lubi fotografować innych oraz lubi być fotografowanymi. Często w tym celu udają się do specjalisty, by ich portrety były idealne.
Aby nasze zdjęcia wyglądały przynajmniej przyzwoicie oto kilka porad. Jeżeli nie mamy żadnego doświadczenia w fotografowaniu, najlepiej będzie pozostawić aparat w trybie auto. Sam znajdzie wszystkie parametry. Najważniejszą sprawą w fotografii pozostaje światło, w przypadku wakacji słońce. Należy pamiętać by nigdy nie robić zdjęć pod słońce. Podczas kadrowania staramy się nie poruszać aparatem – zdjęcie może wyjść nie ostre, możemy korzystać z podpórki. Staramy się trzymać aparat poziomo z linią horyzontu, zwłaszcza przy zdjęciach, na których są zbiorniki wodne. Nie obcinamy nóg i głów postaciom. Zanim wykonamy fotkę czekamy, aż słońce oświetli fotografowany obiekt. Doda to naszemu zdjęciu głębi, tworząc prawdziwie bajkowy klimat. Jeżeli mamy aparat o matrycy ponad 10 mln pikseli możemy stworzyć obraz szerokiej panoramy. W domu musimy tylko przyciąć zbędny kawałek nieba, tworząc prostokątną fotografię. Przy panoramach ideałem byłoby gdyby część planu była oświetlona słońcem, a część pozostała w cieniu. Oczekiwanie na taki moment może być jednak długie i wymaga odpowiednich warunków pogodowych. Nie mniej warto poeksperymentować, kiedy zobaczymy pierwsze efekty okaże się, że trud się opłacił.
Przy większych grupach ludzi ważne jest aby fotograf potrafił nad nimi zapanować. Będzie musiał zapanować nad kilkunastoma , albo kilkudziesięcioma osobami, uchwycić wszystkie twarze. W przypadku dużej grupy obowiązkowo ustawiamy ich w kilku rzędach na różnych wysokościach. Jeżeli sesja jest zaplanowana, na ogół mamy do dyspozycji jakieś sprzęty np. ławki. Wtedy jeden rząd siedzi na ławce, a drugi stoi za nim. W plenerze rolę ławki świetnie spełnią schody. Jeżeli jest to wejście do jakiegoś większego budynku (np. wycieczka do teatru) możemy ustawić kilka, długich rzędów osób. Na łonie natury wykorzystujemy pagórki, powalone pnie większych drzew. Możemy też poprosić osoby na przedzie o przykucnięcie lub nawet położenie się. Zanim ustawimy grupę w plenerze sprawdzamy kąt i kierunek podania promieni słonecznych. Światło powinno padać wprost na twarze, jednak nie może ich razić. Ideałem byłoby umiarkowane zachmurzenie rozpraszające światło. Jeżeli osób jest bardzo dużo, sami też możemy wejść na jakieś podniesienie, aby objąć grupę lekko z góry. Nie zapominamy także o kompozycji. Potrzebny będzie jakiś element zwracający uwagę. Najatrakcyjniejszą kobietę lub kobiety (jeżeli są) umieszczamy w centrum, ale nie koniecznie w samym środku kadru. Na koniec prosimy o lekki uśmiech oraz nie mruganie i możemy fotografować.
Chcący fotografować swoje zbiorniki i ich mieszkańców akwaryści napotykają na problemy nie spotykane w żadnej innej dziedzinie tej sztuki. Należy do nich szkło akwarium przez które fotografujemy, woda , która pochłania światło, a także niewielki rozmiar i ruchliwość ryb. Wielu akwarystów chwali się w sieci swoimi zbiornikami. Rozwój akwarystyki jest równie burzliwy jak rozwój fotografii, zwłaszcza cyfrowej, więc problemy te dotyczą coraz większego grona osób. Korzystają ze zwykłego sprzętu nie mamy co liczyć na udane zbliżenia. Możemy co najwyżej sfotografować całe akwarium. Fotografia może być jednak nie ostra, zbyt ciemna, a lampa błyskowa może się odbić od szyby zbiornika. Najlepszym i nieagresywnym finansowo wyborem będzie tutaj zakup lustrzanki z trybem MF. W komplecie zazwyczaj nabędziemy obiektyw stało ogniskowy. Można też w tym wypadku eksperymentować z różnymi lampami błyskowymi i innymi akcesoriami takimi jak filtry, klisze, soczewki. Ważnym udogodnieniem jest możliwość ręcznego ustawiania ostrości, pozwalające wyeliminować błędy w oszacowaniu odległości, które wy niknęłyby zapewne przy eksploatacji aparatu kompaktowego.
Robiąc zdjęcie lustrzanką jedno obiektywową należy najpierw ustawić ostrość patrząc przez okular celownika. W większości aparatów operacja ta jest wykonywana automatycznie. Następnie ustalamy wielkość otworu względnego czyli ustawiamy przysłonę irysową, od której zależy ilość światła wpuszczana do aparatu. Im większy otwór, tym więcej światła dostaje się do środka. Zdecydowana większość lustrzanek automatycznie ustala czas otwarcia migawki, a tym samym czas ekspozycji, w którym to światło pada na błonę fotograficzną. Jest to bardzo istotne, gdyż poruszający się przedmiot mógłby wyjść na zdjęciu nieostro w przypadku zbyt długiego czasu ekspozycji.. W lustrzance jedno obiektywowej przez celownik ogląda się dokładnie ten obraz, który chcemy sfotografować. Podczas obserwacji lustro odbija światło wchodzące do aparatu przez obiektyw. Obiektyw rzuca na błonę odwrócony obraz przedmiotu, który fotografujemy, jednak pryzmat pentagonalny działa jak system luster. Odbijając światło kilka razy umożliwia oglądanie w celowniku obrazu nie odwróconego. Po ustawieniu aparatu należy nacisnąć spust wyzwalający migawkę. Po naciśnięciu spustu obiektyw rzuca na błonę obraz fotografowanego przedmiotu. Na błonie znajdują się związki chemiczne, które pod wpływem tego niewielkiego błysku światła zaczynają reagować. Potem w czasie wywoływania związki te tworzą kolory, które odtwarzają barwny obraz fotografowanego przedmiotu.
Fotografowanie zwierząt wymaga większej pracy i cierpliwości niż fotografowanie ludzi. Rzadko będziemy mogli liczyć na współpracę, nie poprosimy o przybranie odpowiedniej pozy, czy o uśmiech. Musimy więc cierpliwie czekać, aż zwierze się poruszy albo właśnie przestanie się ruszać. Stosunkowo najłatwiej idzie ze zwierzętami domowymi. Np. nasz czworonożny przyjaciel jest nam posłuszny, czasem nawet do pewnego stopnia wytresowany, więc możemy liczyć na minimum współpracy. Znamy go, możemy przewidzieć czy wręcz sprowokować żądaną przez nas reakcję. Zawsze jednak szukajmy momentów w których zwierzę zachowuje się dla siebie w sposób charakterystyczny. Musi wypaść naturalnie. Jeżeli fotografujemy drapieżnika, starajmy się oddać dzikość, dynamizm, jeżeli mamy szczęście pogoń za ofiarą. Fotografowanie zachowań zwierząt nie wyklucza robienia ich portretów. W obu przypadkach staramy się dobrać odpowiednie pasujące do danego gatunku lub/i sytuacji otoczenie. Największym wyzwaniem będą dla nas dziko żyjące zwierzęta w lasach czy parkach narodowych. Takie polowanie wymaga wiele wiedzy i doświadczenia nie tylko z zakresu fotografii. Jeżeli jesteśmy fanami egzotyki możemy wybrać się do zoo.
Robienie zdjęć nocą nastręcza pewnych trudności. Paradoksalnie stwarza też nowe możliwości i może dostarczyć niezapomnianych wrażeń. Krajobraz jest wtedy mroczny i tajemniczy. Zwłaszcza las roni na fotografie, a tym samym na odbiorcy duże wrażenie Problemy stwarza bardzo długi czas naświetlania. koniczny może okazać się w tej sytuacji statyw. Drugim problemem będzie ustawienie ostrości. Prawdopodobnie konieczne będzie wykonanie metodą prób i błędów serii zdjęć przy różnych ustawieniach aparatu i ich późniejsza selekcja. Oczywiście nawet w nocy znajdzie się w naszym kadrze kilka punków świetlnych na przykład księżyc. Przy fotografowaniu świateł potrzebny będzie długi czas ekspozycji. Być może będziemy musieli określić go i naświetlać szereg klatek przy różnych jego wartościach. Przy bardzo odległych obiektach może się okazać konieczne ręczne ustawianie ostrości. W wyniku długiej ekspozycji zdjęcia mogą uzyskać zielonkawe zabarwienie. Niestety nic na to nie można poradzić. Wyjściem może być zastosowanie szerokiej gamy filmów (jedne z nich lepiej nadają się do długiej ekspozycji inne mniej) i wybór tych sprawdzających się najlepiej.
Kompozycja jest najważniejszym elementem fotografii. Dzięki odpowiedniej kompozycji nawet źle dobrany sposób fotografowania może zejść na dalszy plan, a fotografia może być przyjemna dla odbiorcy. Sposób fotografowania i temat niekoniecznie muszą być dobrze dobrane. W kompozycji ważny jest element przyciągający uwagę. Niekoniecznie musi się on znajdować w środku kadru. Czasem lepiej jest umiejscowić go w jednej trzeciej planu. Nie wszystkie elementy zdjęcia muszą być wyraźne. Np. fotografując z bliska postać ludzką tło może pozostać rozmyte. Odbiorca rozumie wówczas, że autor skupił się na postaci i tam też chciał zwrócić uwagę odbiorcy. W fotografii ważną rolę odgrywa prostota przekazu. Nie starajmy się zasypać widza informacjami. Pokazujemy mu tylko wycinek świata, jakiś szczegół, który z jakiś względów wydał nam się ważny. Starajmy się pozostawić wszystkie zbędne elementy poza kadrem, w cieniu lub je rozmyć. Zakłócają one przekaz i odciągają odbiorcę od głównego tematu. Jeżeli mamy dużo do pokazania zróbmy to na wielu fotografiach. Udana kompozycja oznacza harmonię wszystkich elementów na planie. Staramy się doprowadzić do ich współgrania, ale z drugiej strony, poza niektórymi sytuacjami unikamy geometrycznej symetrii.
Zdjęcia plenerowe to ważny dział fotografii. Każdy doceni wspaniałe zdjęcia krajobrazów. Morze, lasy, góry, niebo mogą dostarczyć wspaniałych tematów, pod warunkiem, że są właściwie sfotografowane. Przyroda to prawdziwa i niewyczerpana kopalnia pomysłów. Aczkolwiek dzieła rąk ludzkich czyli plener miejski też może dostarczyć wiele radości. W fotografii krajobrazowej największą rolę odgrywa kompozycja i kadrowanie. Umiejętne korzystanie z funkcji blokady ustawień ostrości daje nam większą kontrolę nad aparatem i pozwala decydować o tym co ma być ostre, a co rozmyte. Musimy jednak zachować ostrożność i nie poruszać aparatem. Przydatny może okazać się statyw lub skorzystanie z jakiejś naturalnej podpórki. Należy też pamiętać zwłaszcza przy szerokim planie o trzymaniu linii horyzontu. Najlepsze pora na sesję w plenerze to wczesny ranek lub późne popołudnie ze względu na właściwości światła. Tryb pomiaru ewaluacyjnego pozwala aparatowi adoptować się do zmieniających warunków oświetlenia. Wyprawa w plener z aparatem może dostarczyć niezapomnianych wrażeń i dać wiele radości. Po powrocie do domu możemy dokonać obróbki komputerowej naszej zdobyczy. W prostych programach graficznych możemy przycinać zdjęcia tworząc szerokie krajobrazy.
W fotografii dokumentalnej nie zawsze mamy czas na przemyślenie tematu, a kompozycję planuje samo życie. Czasem przytrafia się coś niespodziewanego, na co nie jesteśmy przygotowani, ale jest bardzo ważne i warte uwiecznienia. Często są to niepowtarzalne chwile, które już nie powrócą. Nie jest to bardzo prawdopodobne, ale przy odrobinie szczęścia możemy mieć do czynienia wręcz z historycznymi wydarzeniami. Niekiedy możemy jednak planować. Np. w danym miejscu spodziewamy się jakiegoś wydarzenia. Wiemy, że ktoś przybędzie, będzie przechodził, przejeżdżał dokładnie tędy. Wtedy czekamy z aparatem, sprawdzamy światło, wybieramy interesujące nas tło i oczekujemy. Można też wybrać się z aparatem na miasto i dopiero szukać interesujących nas wydarzeń. Kiedy już się tam znajdziemy pamiętajmy o wybraniu odpowiedniego trybu aparatu. Staramy się uchwycić głębię danego zjawiska, jego charakter np. fotografując tłum staramy się oddać jego ogrom, bezkres – szeroki plan. Zdjęcia można robić ludziom zajętym jakąś czynnością. Czasem są świadomi tego, że są fotografowani lecz i tak nie odrywają się od swojej pracy. Jeżeli zdjęcia maja być z założenia spontaniczne, nie używajmy flesza, gdyż jego błysk niepotrzebnie zwraca uwagę.